
ISKIERKA WINTER CAMP NIECHORZE 2026
2 listopada, 2025Mirand Szczecin, występujący w rozgrywkach Keeza IV ligi, zakończył rundę jesienną na pierwszym miejscu w tabeli, z trzypunktową przewagą nad najgroźniejszymi rywalami. Rewelacyjna postawa zespołu sprawiła, że perspektywa awansu do III ligi przestała być jedynie marzeniem, a stała się realnym scenariuszem.

– Obiekt przy Topolowej od dawna wymagał modernizacji. Chcemy, aby w przypadku awansu mieszkańcy Płoni, Jezierzyc i Śmierdnicy mogli oglądać trzecioligowe mecze u siebie, a nie na gościnnych stadionach – podkreśla wiceprezes Iskierki Szczecin, Dariusz Pińkowski.
Apele działaczy klubu znalazły zrozumienie wśród miejskich urzędników. Na antenie Radia Szczecin dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji Karol Lipiński potwierdził, że stadion zostanie dostosowany do wymogów licencyjnych III ligi.
– Zapewniliśmy klub, że własnymi siłami przerobowymi dostosujemy ten obiekt. Bez wymiany nawierzchni w tym roku, ale w takim zakresie, aby w przyszłym sezonie możliwe było uzyskanie licencji na grę w III lidze – zapewnił dyrektor MOSRiR.
Planowane zmiany znacząco wpłyną na wygląd i funkcjonalność stadionu przy Topolowej.
– Konieczna jest przebudowa trybuny oraz zmiana wygrodzeń obiektu, co pozwoli na spełnienie wymogów licencyjnych – wyjaśnia zastępca dyrektora MOSRiR ds. inwestycji, Karol Rezler.
Już dzień po tych deklaracjach przedstawiciele Iskierki spotkali się z dyrektorem Rezlerem bezpośrednio na stadionie, gdzie omówiono zakres i harmonogram niezbędnych prac.
– Cieszymy się, że potrzeby modernizacji zostały dostrzeżone. Stadion zostanie w całości ogrodzony, rozbudowany zostanie parking, a przy tzw. trybunie leśnej powstanie nowa trybuna na około 200 miejsc. Znikną nieestetyczne drewniane ławki, powstanie sektor dla kibiców gości, a jeśli pozwolą na to środki – także niewielka strefa VIP – wylicza wiceprezes Pińkowski.

Czasu na realizację inwestycji nie ma wiele. Obiekt musi być gotowy do końca marca, kiedy planowana jest wizytacja przedstawicieli PZPN. Dokumenty licencyjne muszą zostać złożone do końca kwietnia.
To jednak nie jedyne dobre informacje dla lokalnej społeczności. Stadion przy Topolowej został również włączony do miejskiego programu „Moja dzielnica, moje boisko”, który zakłada w przyszłości wymianę nawierzchni naturalnej na sztuczną.
– To inwestycja o ogromnym znaczeniu dla Akademii Iskierki. Ponad 200 zawodników będzie mogło trenować i grać na własnym obiekcie, bez konieczności korzystania z infrastruktury szkolnej. Dziś często tułamy się po orlikach, a w przyszłości chcemy być u siebie – zaznacza Pińkowski, odpowiedzialny w klubie za rozwój akademii.

W 2026 roku zaplanowano prace dokumentacyjne. Już 22 stycznia radni Komisji ds. Budownictwa i Mieszkalnictwa jednogłośnie opowiedzieli się za przystąpieniem do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu stadionu.
– Chodzi o stworzenie możliwości dalszego rozwoju tego obszaru. Szczegóły poznamy w toku procedury, ale kluczowe jest rozwiązanie konfliktu pomiędzy powierzchnią biologicznie czynną a koniecznością inwestowania w infrastrukturę sportową – tłumaczy przewodniczący komisji, radny Andrzej Radziwinowicz.
Zgodnie z wstępnymi założeniami, cała procedura planistyczna może zakończyć się jeszcze w tym roku. Jeśli wszystkie etapy zostaną zrealizowane zgodnie z harmonogramem, zimą 2027 roku Płonia, Jezierzyce i Śmierdnica zyskają nowoczesny, zmodernizowany obiekt piłkarski – przystosowany do gry w III lidze i wyposażony w sztuczną nawierzchnię umożliwiającą treningi przez cały rok.
Żródło: RADIO SZCZECIN


